Poznałam ją parę miesięcy temu. Od początku była taka sama – pełna energii, uśmiechnięta i jakby zawsze gdzieś się spieszyła. Wtedy byłam zestresowana i niepewna siebie, ale dała mi szansę. Teraz mogę powiedzieć, że pracuję jako asystentka w MLM fantastycznej liderki Forever, Kasi Kaczmarek. Jak to wygląda? Już wszystko mówię!

Jak pracuje manager Forever?

Z mojego doświadczenia wynika, że tak naprawdę bycie liderem to bycie kilkoma osobami naraz. Jednocześnie działa prężnie w social mediach (pięć profili chyba mówi samo za siebie), motywuje swój zespół, ciągle rozwija wiedzę na temat zdrowia, jest mamą i żoną, a przy tym wszystkim jest wizjonerem. Codziennie nowe pomysły, nowe drogi, żeby rozwinąć swój biznes i walczyć o inny wizerunek MLM.

Bycie asystentką takiej osoby wymaga dużo zaangażowania. Działamy jednocześnie na wielu różnych polach. Jednego dnia bywa, że najpierw zajmuję się Instagramem i Facebookiem, potem przechodzę do researchu na temat stylistek z Gdańska, a po południu piszę tekst na bloga. Zapanować nad tym wszystkim nie jest łatwo, ale za to jaką mam satysfakcję! Wiem, że osiągniemy wiele i podbijemy świat.

Czy ja jestem w Forever?

Nie. Zresztą, ważnym faktem jest to, że Kasia szukała asystentki spoza MLM-u. Chociaż miałam jakieś początkowe obawy, zostały one szybko rozwiane już na pierwszym spotkaniu. Wiecie, wbrew krytycznym opiniom o tym, że to sekta, jest zupełnie odwrotnie!

Nikt nigdy do niczego mnie nie namawiał.

Bardziej do zmiany zawodu przekonują mnie koledzy programiści – Kasia i Marcin ani razu nie sugerowali, że powinnam zainteresować się możliwościami biznesowymi Forever. To, czy ktoś decyduje się na podjęcie współpracy z nimi zawsze jest jego autonomicznym wyborem i mogę to poświadczyć. Niestety, nie wszyscy liderzy tacy są, ale ja miałam szczęście trafić na ludzi, którzy słuchają innych.

A przed nami same wyzwania

Wiem, że to, co teraz tworzę z Kasią jest wartościowe i będzie miało wpływ na świat. Dzięki temu, że dwa miesiące temu zdecydowała się podjąć współpracę właśnie ze mną – niedoświadczoną asystentką, która szukała pierwszej klientki, teraz mogę robić świetne rzeczy i brać udział w projektach, o których nawet nie marzyłam.

Asystentka w MLM
Olga

Share this post