Tylko (nie) MLM!

Tylko (nie) MLM!

Poznajesz nowych ludzi, jest miło i myślisz, że łączy Was więcej niż wspólne zdanie na dyskutowany temat, oni nagle dowiadują się, że działasz w MLM i czujesz, że już nie ma tej chemii? Że jakby się wystraszyli? Nagle zaczęli spieszyć i być bardzo zajęci? To może oznaczać, że ktoś przed Tobą zdążył pokazać, na czym polega MLM, niekoniecznie w dobrym stylu. Nie oznacza to jednak, że masz na siłę przekonywać do tego modelu biznesowego, a raczej pomyśleć nad stylem, w jakim go prowadzisz!

Skuteczność za wszelką cenę?

Ludzie mają różne wyobrażenie na temat rzeczy i zjawisk, z którymi nie mieli do czynienia albo z którymi zetknęli się w przeszłości i na tej podstawie wyrobili sobie zdanie. Na pewno słyszałeś opinie na temat MLM-u, że to sekta, naciąganie, że zarabiają tylko „ci na górze”, że to piramida i tak dalej…My też słyszeliśmy i nawet rozumiemy, skąd się takie stwierdzenia biorą. Liczbaosób działających w MLM-ie jest ogromna. Jednak z racji tego, że jest duża dowolność w budowaniu zespołów, mówienia o produkcie i organizowania własnego biznesu, wiele osób działa w sposób automatyczny, powielając pewne zapożyczone od innych praktyki. Bycie skutecznym to jedno, zbudowanie przejrzystego biznesu opartego na szacunku, wartościach, skupionego na potrzebach innych i dobrych relacjach to już zupełnie co innego.

Twój styl mówi o Tobie

Styl działania mówi innym więcej niż jakiekolwiek celowe zabiegi, których można się nauczyć na różnego rodzaju szkoleniach. Styl widać w codziennym działaniu, traktowaniu innych, pokonywaniu trudności, zdobywaniu awansów. Nasza doświadczona pani coach zawsze powtarza, żeby iść przez życie w zgodzie ze sobą i własnymi wartościami i dopiero, gdy praktykuje się taką postawę, można stawić czoła wielu przeszkodom, które są naturalnym etapem rozwoju i działania na swoim. Kopiowanie innych, działania niezgodne z samym sobą prowadzą do tego, że czujemy, jakbyśmy mieli za ciasne buty, a to prosta droga do wypalenia i porzucenia tego, co się zaczęło. Buty, w których idziemy naszą biznesową drogą, powinny być właśnie jak najbardziej wygodne, jak najbardziej dopasowane do nas.Wówczas to, co będzie nas uwierać, będzie wynikało z właściwości samej drogi, a nie tego, że wybraliśmy złe buty.

Najlepsza recepta na sukces

Wielu początkujących w MLM-ie ma problem z tym, jak działać, żeby być skutecznym. Naturalnym podejściem jest czerpanie inspiracji od tych, którym się udało. Niewiele jest jednak prawdziwych autorytetów, którym można zaufać, dlatego najważniejsze w tym biznesie to ufać sobie, robić maksymalnie dobrą robotę samodzielnie, być swoją własną wizytówką, a właściwe otoczenie się znajdzie. Zbudowanie silnego zespołu nie trwa tydzień czy miesiąc. Czasem potrzeba wielu prób, by znaleźć najbardziej odpowiednie osoby, ale warto poświęcić ten czas, bo dobry zespół to marzenie każdego lidera, bo dobry zespół daje wsparcie i motywację zamiast poklepywania po plecach i obietnic bez pokrycia.

Własna droga, choć czasem dłuższa, to najlepsza droga

Styl, w jakim prowadzimy biznes, pozwala nam współpracować z wieloma różnymi specjalistami, którzy nie mają nic wspólnego z MLM-em, a mimo to z pełnym zaangażowaniem, szacunkiem i profesjonalizmem są z nami. Oni też słyszeli i czytali różne opinie na temat marketingu sieciowego, ale nie ocenili nas przez ich pryzmat. Zobaczyli w nas ludzi z pasją, zakręconych na punkcie zdrowego stylu życia, kochających swoje życie, swoich bliskich, rozwijających się i pozwalających innym rozwijać skrzydła.

Jeśli ktoś nazwał Twoją MLM-ową drogę sekciarstwem, praniem mózgu, piramidą, psuciem relacji i nagabywaniem – daj mu czas, rób swoje w stylu, jaki najbardziej do Ciebie pasuje. Nie przekonuj słowami, a działaniem. Dziś wiemy, jak działać, ale robimy to od lat, dziś nie musimy niczego udowadniać, bo każdego dnia pracujemy z innymi tak, jak chcielibyśmy, aby pracowano z nami. Kiedyś przeczytaliśmy stwierdzenie, że jedyne miejsce, w którym sukces pojawia się przed wysiłkiem to słownik – to prawda! Nie warto uzależniać swojego podejścia do biznesu od pochopnych opinii otoczenia. Warto natomiast obrać drogę, którą nie będziemy się wstydzić ani bać podążać bez względu na to co mówią inni.

Udostępnij ten post