19th Ave New York, NY 95822, USA

Chcesz budować odporność dziecka, ale ono niespecjalnie lubi to, co zdrowe?

Nie od dziś wiadomo, że odporność warto budować cały rok, a nie tylko w okresie przesileń. Każdy rodzic szuka specyfiku, który sprawiłby, że jego dziecko nie będzie chorować, a przynajmniej nie tak często! Odporność pochodzi z jelit, dlatego tym, o co trzeba zadbać bez względu na wiek, są właśnie jelita. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Czy rzeczywiście?

Jedno trzeba wyjaśnić na początku – żadne cudo-specyfiki nie będą działać jak należy, jeśli nasze żywienie będzie opierało się produktach przetworzonych, bogatych w szkodliwe tłuszcze i cukier. A taka niestety jest często dieta naszych dzieci. Pisząc „naszych”, mamy na myśli młode pokolenie, którego rodzice już zorientowali się, że warto zadbać o jak najbardziej wartościowe paliwo dla organizmu, ale niestety trudniej idzie im z wpojeniem zasad racjonalnego żywienia własnym dzieciom.

Bez względu na wszystko, zawsze warto próbować pokazywać dziecku, że można jeść inaczej i jak to przekłada się na jego osiągnięcia i relacje z innymi. Młody organizm jest w dynamicznej fazie rozwoju i jego kości, mózg i narządy potrzebują witamin i minerałów do prawidłowego wzrostu. Coraz więcej młodych osób cierpi na nietolerancje pokarmowe, zaburzenia jelitowe czy alergie. Ponieważ wielu rodziców pyta nas, czym budować odporność u swoich dzieci i jak robimy to, że nawet w zimowe miesiące wyglądamy promiennie, odpowiadamy – NATURA!

Siła, jaka drzemie w naturze, jest nie do przecenienia, o czym przekonaliśmy się wiele razy, eliminując z naszej diety to, co nam szkodziło. Przetestowaliśmy też wiele różnych kombinacji witaminowych mających wspomóc dobre samopoczucie, zachować zdrowie i utrzymać optymalny poziom energii. O ile ludzie na ogół dbają o dostarczanie witaminy C, czy D (zwłaszcza dzieciom), o tylewitaminy z grupy B – tak ważne dla układu nerwowego są często pomijane albo przyswajane w znikomej dawce. Rodzice dzieci z wybiórczością pokarmową i niejadków wiedzą, że trudno dostarczyć z pożywieniem wszystkie niezbędne witaminy i minerały jak magnez, potas, cynk, fosfor, kwas foliowy, kwas pantotenowy. Są dzieci, które na widok warzyw wzdrygają się i nie sposób przekonać ich do jedzenia, a to właśnie one często cierpią na niedobory witamin i mają obniżoną odporność!

A gdyby tak móc dostarczać dziecku dzienną porcję witamin, minerałów, warzyw i owoców bez walki, przekupstwa, marnowania jedzenia i z uśmiechem na ustach? Jeśli tak właśnie jest w Twoim domu, najprawdopodobniej Twoja pociecha może się poszczycić dobrą odpornością i niestraszne Wam żadne zmiany pogody, deszcze, czy choroby wokół! Swoją drogą – podzielcie się informacją na temat tego, co robicie, by trwać w zdrowiu cały rok.

Jednak tym, którzy zastanawiają się, co podawać, aby niczego ważnego dla rozwoju dziecka nie brakowało a jednocześnie, aby nie była to cała apteka – co potrafi zniechęcić nawet wytrwałych sportowców, podpowiadamy: Forever KIDS. Żadnych grymasów, odwracania głowy i ucieczek, dzieci uwielbiają te winogronowe tabletki, które mają wszystko, czego młody organizm potrzebuje:

  • Witaminy z grupy B (B1 – tiamina, B2 – ryboflawina, B6, B12),
  • Witaminy A, D, E, C
  • Biotyna,
  • Niacyna
  • Kwas foliowy
  • Kwas pantotenowy
  • Cynk
  • Mieszanka sproszkowanych owoców i warzyw!

Bardzo ciekawą formą wsparcia organizmu są tu sproszkowane owoce i warzywa, bo nie zawsze ich dostarczenie jest łatwe i codziennie możliwe. Właściwie każdy składnik tabletki obejmuje 50% dziennego na nie zapotrzebowania, toteż dla pełnych 100% należy podać dwie. Jeśli jednak chcemy uzupełnić podaż witamin i minerałów (bo przecież część dostarczamy z pożywieniem), wystarczy, że podamy jedną tabletkę. To wygodna i praktyczna opcja oraz pewność, że dziecko otrzymuje to, czego potrzebuje w odpowiedniej ilości. Połączenie odpowiedniej suplementacji z racjonalnym żywieniem to najlepsza inwestycja w zdrowie. Sprawdziliśmy to!