women n a seaside

W życiu nadchodzi moment, gdy pora na zmiany

Kiedy życie ucieka przez palce, gdy zaczynasz patrzeć, że kończy Ci się czas i gdy znów nie pamiętasz, że minął Ci kolejny dzień – to znak, że nastąpił przełom w Twoim życiu, obudziłeś się, przebijając bańkę mydlaną.

Kiedy życie ucieka przez palce, gdy zaczynasz patrzeć, że kończy Ci się czas i gdy znów nie pamiętasz, że minął Ci kolejny dzień, tydzień, miesiąc, rok, gdy nie widzisz, kiedy urosły Ci dzieci oraz gdy patrzysz na swoje pierwsze siwe włosy … – to znak, że nastąpił przełom w Twoim życiu, obudziłeś się, przebijając bańkę mydlaną.

A teraz pora na ZMIANY.

Patrząc obiektywnie na moją drogę zawodową, uważam się za osobę spełnioną, ale gdy spoglądam na swoje zdrowie i swoją rodzinę czuję niedosyt. Praca zawodowa zabrała mi czas, który mogłabym poświęcić dla swojej rodziny, a każdy przebyty stres, moje nadgodziny w pracy, odbiły się głęboko na moim zdrowiu. Powiesz może – „Każdy tak żyje, ponieważ taki jest pęd życia- nie uciekniesz od tego”

Otóż zrobię Ci niespodziankę i powiem coś w tajemnicy – jest inna droga…

Droga nie taka wydeptana przez tłumy, przez wiele cywilizacyjnych chorób i życiowych problemów, nie taka, w której stres goni każdą komórkę Twojego ciała, a gdy brakuje już tchu – padasz na twarz i płaczesz z bezsilności.

Ta droga – to wiara w Twój sukces, w Twoje możliwości, Twoją pewność siebie, którą tworzysz i której uczysz się każdego dnia.
Kiedy rok temu poznałam nieznaną mi dotąd drogę, drogę biznesu MLM, nie wiedziałam, co to jest pewność siebie, ani nie znałam swoich pełnych możliwości. Wiedziałam tylko od zawsze, że jestem osoba silną, ponieważ życie doświadczyło mnie już nie raz i często bardzo boleśnie. Właśnie z tą siłą przeszłam przez życie, ale przeszłam tak szybko, że zapomniała co to jest prawdziwe życie, a zobaczyłam, co to znaczy egzystować.

Przez rok, obserwując branże MLM, poznałam wiele pozytywnych i fantastycznych ludzi, którzy w swoim życiu idą pod prąd, pod górkę i przez szlaki dotychczas nieznane. Ludzi, którzy stosowane zamierzchłe metody prac przeistaczają w coś zupełnie innego – relację i pomoc drugiemu człowiekowi. Ludzi, którzy obalają stare metody branży, tak nietypowej, bo niezrozumiałej przez wielu, a kojarzonej głównie przez pryzmat namawiania innych oraz przedstawiania produktów z innego świata.
Nasuwa się pytanie:

„Dlaczego branża MLM ukryła tak świetnie prosperującą i działającą na rynku światowym przez 40 lat, firmę Forever, skoro tylko 6% ludzi w Polsce wiedziało o jej istnieniu?”

Odpowiedź jest prosta. Firma Forever tak budowała i buduje swój wizerunek, że nie stała się pożywką negatywnych opinii, które poszłyby od razu w świat. Bo któż chce pisać i mówić o tym, co pozytywne, co pomaga w życiu – w świecie pełnym samych sensacji, tragedii i negatywnych emocji. Któż chce pisać o tym, jak pomagają produkty Forever na wiele schorzeń i dolegliwości, skoro są one dużą konkurencją dla chorób dzisiejszych czasów, aptek, czy koncernów farmaceutycznych.

Ja, jako osoba wykształcona, ale także świadoma drugiego człowieka – dlaczego nie miałabym pisać o tym, że produkty firmy Forever są prozdrowotne i działają rewelacyjnie na mój organizm oraz zdrowie mojej rodziny?

Jako osoba świadoma przedstawiam także biznes jako światełko w tunelu dla wszystkich zapracowanych osób, które nie widzą swoich rodzin przez wiele godzin. Dla wszystkich, którzy przez wiele lat pozostają bez pracy, myśląc, że się do niczego nie nadają oraz nie są w stanie dostosować do aktualnego rynku pracy. Rynku, z którego ja świadomie uciekłam, ponieważ nie chciałam być uziemiona przez wiele godzin w bańce mydlanej, w niewolnictwie dzisiejszych czasów.

I chociaż idę pod prąd, drogą krętą i nierówną, pełną śmiechu, kpiny i negatywnych opinii, to żyję zgodnie ze swoim sumieniem, z moim stylem życia i moim sercem.

Prawnik Forever

Bożena Turowska